Jestem połykaczem książek.

Potrafię spędzić długie godziny z nosem między stronami. Do czytania poniekąd zmusiła mnie sytuacja – gdy byłam mała, mama odbierała mnie późno z lekcji i musiałam czymś zabić nudę. Szybko stałam się jedyną sześciolatką w szkole, która dwukrotnie przeczytała ,,Harry’ego Pottera” (też czekaliście na list z Hogwartu? <3). Od tamtej chwili minęło trochę czasu, obecnie uwielbiam książki z wątkami psychologicznym (polecam “Oddam ci Słońce”!) i nadal kocham zanurzać się w fikcyjny świat.

Ale gdybyście mnie nie nakryli z książką w ręku, w życiu byście nie powiedzieli, że mam w sobie tę spokojną stronę! Choć jestem raczej introwertykiem, gdy się do kogoś przywiążę, nie można się mnie pozbyć! Mam kilka bliskich osób, z którymi uwielbiam się wygłupiać i rozmawiać. Szczególnie dużo czasu spędzam na rozmowach z moim najlepszym przyjacielem. Chociaż dzielą nas dwa tysiące kilometrów, każdego dnia gadamy godzinami, a tematy nigdy nam się nie kończą! Z Sankyu znamy się stosunkowo od niedawna, ale każdą z dziewczyn zdążyłam już polubić i czuję się z nimi bardzo swobodnie, jestem otwarta i non-stop rzucam żarcikami (Natsu czasem nazywa mnie maskotką zespołu… to pewnie przez to, że jestem najmłodsza…).

Bycie idolką to dla mnie szansa na połączenie kilku rzeczy, które lubię. Kocham śpiewać (szok, wiem), bawić się głosem i występować przed publicznością. Żadna trema mi niestraszna! Chodzę do szkoły musicalowej, gdzie mogę ćwiczyć obie te umiejętności. I choć nie przepadam za obowiązkowym tańcem, co tydzień na zajęciach jazzu czy hip hopu spędzam około trzech godzin. Po energicznych układach te nasze, w miarę spokojne, wydają mi się sto razy przyjemniejsze. Poza tym, nic nie może równać się z uczuciem, kiedy śpiewamy piosenkę, którą sama przetłumaczyłam. W sumie prozę tworzę od dawna, ale to dołączenie do fandubbingowej społeczności dało mi szansę na pisanie tekstów piosenek. Myślę, że najbardziej lubię te melancholijne i z drugim dnem, ale dla naszego zespołu zabrałam się raczej za skoczne i wesołe kawałki. Już nie mogę się doczekać śpiewania ich na scenie! I wreszcie – w byciu Sankyu lubię… wizaż! Uwielbiam się przebierać i nakładać makijaż sceniczny (czy właściwie jakikolwiek makijaż, który jest zbyt mocny lub dziwny, żeby w nim wyjść z domu). Interesuje mnie szeroko pojęta stylizacja i… tak, zgadliście! To ja będę zajmowała się naszym koncertowym make-upem!

W wolnych chwilach lubię pozwalać sobie na drobne przyjemności. Sporadycznie jeżdżę konno (kiedyś robiłam to często, zrezygnowałam głównie z braku czasu, ale czasami tęsknię za zapachem siana i długim siedzeniem w siodle). W lato przemieszczam się wszędzie na rowerze, w wakacje często jeździmy z rodziną na wycieczki po mieście i odkrywamy lokalne festiwale czy foodtrucki. Tak przy okazji, gdyby spodobał Wam się koncert i chcielibyście nam coś dać, ja nie pogardzę sushi albo słodyczami (wszystko prócz żelek)! ;w;

Jeśli chcesz poznać mnie i resztę dziewczyn, wpadnij na Nejiro – na pewno będziemy się super bawić! o/

Ulubiony napój: Herbata zielona z jaśminem bądź woda

Ulubiona piosenka: Futariboshi

Ulubiony film: Call me by your name.

Ulubiony przedmiot szkolny: polski/angielski

Data urodzin: -?-

Cenisz w innych: poczucie humoru

Motto: “To nie jest śmieszne!”

Gdybyś mogła być zwierzęciem, byłabyś… kotem